sobota, 5 listopada 2011

Recent empties part 2

Post miał powstać troszkę później ale że już mi się troszkę pustych opakowań nazbierało, stwierdziłam że w takim tępie to pod koniec miesiąca stworzyłabym najdłuższy post w historii :) Ale do rzeczy.

I was going to post sth like that about the end of the month, but because I already have quite a bit of packages I decided to do it now.



1. Aussie Dual Personality Shine+ coloured hair protection serum recenzja tutaj.(review)

2. Alverde Braun Shampoo- całkiem fajny. Podkreślał kolor moich włosów, mył dobrze, fajnie pachniał ale miałam wrażenie że po nim mocniej wypadały mi włosy. Ostatnio zużyłam do zmywania oleju. Bardzo niewydajny.
Not a bad product actually. Made my hair colour deeper, smell was nice, but after using it I was loosing more hair than normally, I'm not sure if that was shampoos fault, but lately I used it to wash off hair oils.

3. Aussie 3 minutes miracle reconstruction. Moja ulubiona odżywka, czy też maska do włosów, to już kolejne opakowanie i na 100% zaopatrze sie w nastepne jak tylko skończe 2 inne masko odżywki które czekają w kolejce. Jest raczej dobrze znana wiec rozpisywać się o niej nie będę.
My favourite hair product, I think everyone knows it so I will not write about it.

4. La Roche Posay Effaclar Clarifying Lotion recenzja tutaj (review)


5. Joanna Naturia Peeling myjacy z truskawką. Nie ściera jakoś strasznie mocno, ale mi poziom odpowiada. No i ten cudowny zapach truskawek. Kolejny ale tym razem pożeczkowy zawitał do łazienki :)
Good peeling, and this lovely strawberry fragrance :) I've got another one, but this time blackcurrant :) 



 6. Bambino Krem ochronny z tlenkiem cynku. Strasznie tlusty ale dzięki temu idealnie działał na moje nogi. Dobrze też działał na moją skóre zimą podczas mrozów. Na 100% kupie kolejne opakowanie kiedy pojade w grudniu do Polski.

7. Rimmel Exaggerate waterproof eye definer in 261 Noir. Jedna z lepszych kredek do oczu jakie miałam, była moją ulubiona do czasu kiedy wypróbowałam Essence Long lasting eye pencil.
 Very good eye definer, use to be my favourite until I tried Essence Long Lasting Eye Pencil. 

8. Nina Ricci Eye Pencil. Rozczarowanie. Kiepska pigmentacja, rozmazywała się, Kiepsko trzymała na oku. Ogólnie nie polecam. 
I wasn't happy with this product. Bad pigmentation, didn't last long on my eyes. I will not recommend that.  

9. Max Factor 2000 Calories. Zaraz po Colossalu mój ulubiony tusz do rzęs i myślę że zachwalać go nie muszę :)
After Colossal second of my favourite mascaras.  


10. Maybelline the falsies volum' express waterproof. Dobry tusz ale nie tak dobry jak Colossal, ze szczoteczka z Colossala spisywał się bardzo dobrze.

1 komentarz:

  1. Też bardzo lubię Max Factora 2000 Calories, ogólnie nie mogę nic zarzucić tuszom MF, uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń