czwartek, 3 listopada 2011

October favourites :)

Just want to show you my October favourites :)

Poczatek listopada wiec czas podzielic sie z Wami ulubiencami pazdziernika. Wiec do rzeczy :)


  1. Balea Professional Braun Glanz Kur

Fantastyczny balsam do wlosow, podkreslajacy kolor. Zawiera male swietliste drobinki dzieki którym wlosy cudownie mienia się w sloncu. Nie obciaza, pieknie pachnie i dodatkowo nawilza. Dostępny w Niemczech. ale jeśli ktoś ma możliwość kupna to serdecznie polecam :)

Fantastic hair balm, accenting colour. Contains some shimmer thanks to which hair looks great in a direct light. Smells lovely and moisturise hair. 


2.  Garnier Simply Essentials 2 in 1 Make-up remover
Jak na razie jest to najlepszy preparat do demakijazu jaki kiedykolwiek mialam. Doskonale radzi sobie z wodoodporna maskara i eyelinerem. Nie podraznia oczu, co często zdazalo mi się z innymi srodkami których probowalam. Wart polecenia.
That's one of the best make up removers I've ever had.  Excellent even for waterproof mascara. Don't irritate my eyes and is cheap :) 
3. Elizabeth Arden Sunflower Perfume
Aktualnie mój numer 1 jeśli chodzi o perfumy :) Zapach pięknie rozwija sie na skórze. Są bardzo ale to bardzo trwałe :)
My favourite perfume lately :) Last very long on my skin.
4. Sudocream 
Cóż mogę o nim powiedzieć kiedy praktycznie wszystko już zostało powiedziane. W pełni zgadzam sie ze stwierdzeniem że to cudokrem :) 
Everything about this cream had been said before so what else can I say? I just love it :)
5. HD BROWS kit in Vamp
W zasadzie to moje drugie podejscie do zestawu do stylizacji brwii, poprzedni mialam z TBS ale nie bylam z niego zadowolona, ten natomiast dostalam z wrzesniowym Glossybox i jestem zachwycona. Cienie sa matowe, idealnie sprawdzaja sie do podkreslenia brwi ale takze jako zwykle cienie do powiem :) Do tego porzadne opakowanie z duzym lusterkiem plus pacynka i pedzele---> ideał po prostu :) 
Excellent brows styling kit. Nice colours, easy to apply, nice package with mirror, applicator and brush. Perfect product. 
6. INGLOT freedom eyeshadows pallet
Mysle że Inglota zachwalać nie muszę :) Jakoś cieni jest bardzo dobra, i sa to w zasadzie jedne z niewielu które utrzymują się długo na moich powiekach. Pigmentacja bardzo dobra, konsystencja także :) Niestety nie powiem Wam jakie to dokładnie kolory bo nie mogę wyjąć ich z paletki a nie chce sie z nią siłować żeby nie uszkodzić cieni...
If you never tried Inglot eyeshaows you should do it :) Those are one of the best I ever had :) Good pigmentation, last for about 8 hours on my eyelids. 
7. INGLOT Face blush number 76
Jeden z dwóch moich ulubionych róży do policzków. Świetnie się nakłada, naturalnie wyglada i nie można sobie nim zrobić krzywdy :) Całkiem długo się utrzymuje :) Definitywnie kupię jeszcze inne odcienie. 
Very good face blush, easy to apply, looks very natural when on. 
8. p2 STAY MATTE make up colour 010 matte rose
Przyznaję że na początku nie byłam do niego przekonana, jakoś nie bardzo mogłam sobie z nim poradzić, nie krył prawie wcale, dziwnie wygladał na twarzy...ale od kiedy zaczełam go nakładać pędzlem do podkładu z Eco tools jestem zachwycona :) Kryje dobrze, matowi, wtapia się ładnie w skórę. Co prawda matowy efekt utrzymuje sie u mnie ok 3h i musze poprawiac puderem ale mam tak z kazdym podkladem wiec nie robi mi to znacznej roznicy. 
I wasn't sure about this foundation at the beginning, but when I've start to use it with foundation brush from Eco tools I love it :) It gives me good coverage, mattify my skin and still looks natural :)
9. COLLECTION 2000 Pure gloss colour Sherbet 7 
Błyszczyk jakoś nie powala na kolana, w ulubieńcach tylko ze względu na kolor :) 
In favourites just because of the colour, that's all.
10. PRESTIGE eyeshadow colour C-202 Flushed
Super sprawdza się jako baza i właśnie w ten sposób go używam, lekko rozświetla, nieźle się trzyma, co prawda jest troszke twardy ale można sobie z tym poradzić :)
Works good as a base for other eye shadows and that's the way I use it.

3 komentarze:

  1. Śliczne kolory cieni z Inglota! Od razu zrobiłabym nimi smokey :D Swoją drogą aż wstyd się przyznać, ale ja jeszcze nie mam cudokremu:P

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda że balea nie jest dostępna w Pl :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wizażownia: Cudokrem to mistrzostwo :) Nie wiem jak dawałam sobie bez niego radę tak długo ;)

    Po prostu Dżoana: Wielka szkoda :( Produkty mają świetne

    OdpowiedzUsuń