Denko część 2 :)
Jakoś specjalnie dużo tego nie ma, ale bardzo bardzo powoli ubywa z mojej szafki i moge się brać za kolejne "zapasy".
There is just a few empties this time :) But at least I can start new ones I've got as a back up :)
1.Wella PRO SERIES shampoo color
Muszę powiedzieć że szmpon mi odpowiadał. Dobrze mył, radził sobie z olejami, zapach ładny i utrzymuje się na włosach, i nawet nabłyszczał. Ja jestem na tak :)
Good shampoo, lovely smell and was giving a shine to my hair :)
2.Shampoo Klean Kidz 2in1
W zasadzie to kupiłam go do mycia pędzli ale kiedy zaczełam olejować włosy było mi szkoda szamponu z TBS i używałam tego do zmywania oleju, z czym radził sobie nieźle, a oprócz tego jakoś nie powala. Plącze włosy mimo używania zwykłej odżywki po myciu, strasznie chemicznie pachnie.
I bought it to wash my make up brushes but when I started using oils for my hair I used this one for first hair washing. Nothing special I'm afraid.
3.EFFACLAR M (sample)
Za wiel powiedzieć nie mogę bo rozmiar wystarczył na 3 użycia.
Can't say much, size was just for 3 uses.
4. DEEP STEEP tangarine-melon BODY LOTION
Dostałam w Secret Santa, nie za bardzo mi odpowiadał. Mocny (dla mnie aż za mocny) zapach, straszliwie długo się wchłaniał i jakoś specjalnie nie nawilżał.
I got this one in my Secret Santa but I wasn't happy with it, the smell was too strong for me...
5. Maybelline COLOSSAL
Ten tusz kocham i używam od kilku dobrych lat, na żaden inny go nie wymienie. (szczoteczka jest od nowej wersji bo jej właśnie teraz używam ale ze stara szczoteczką)
My favorite and that's all :D
6. E45 Cream
Krem jak krem, nie powala. Tłusty bez zapachu
Just a cream, nothing special for me.
7. Maybelline SHINY-LICIOUS nr 807
Wygrzebany z dna pudełka z błyszczykami, niestety nadawał się już tylko do kosza.
I had it for about 4 years so it was time to bin it.
8. GARNIER MINERAL invisiclear
Ogólnie lubie dezodoranty Garnier, ładny zapach, dobre działanie ale białe ślady i tak były :/
I do like Garnier deodorants, nice smell, works well...
sobota, 11 lutego 2012
środa, 18 stycznia 2012
TBS Banana Shampoo and Conditioner
Na samym wstępie chciałabym Was bardzo przeprosić za takie długie przerwy w postach. W piątek się przeprowadzam i od początku stycznie kiedy to wróciłam od rodziców zajmuję się przede wszystkim właśnie przeprowadzką. Na dodatek odchodzę też z pracy więc szukam nowej. Same wiecie jakie to urwanie głowy. Wszystkie moje kosmetyki są już papakowane w kartony i zostałam tylko z tymi najpotrzebniejszymi.
Ale do rzeczy.
O bananowym szamponie i odzywce slyszałam dużo, a czytałam jeszcze więcej. Na dodatek moja bardzo dobra koleżanka je niezwykle zachwalała wiec kiedy zobaczyłam przecenę w TBS bez zastanowienia kupilam zestaw dla siebie i dla siostry.
Jakie są moje odczucia?
No więc:
Szampon jak... szampon. Myje przyzwoicie aczkolwiek z olejem sobie nie radzi w moim przypadku, tutaj lepiej wypada zwykly najtanszy szampon dla dzieci z tesco. Był dla mnie też mało wydajny (buteleczka starczyła na okolo 5tyg) i straszliwie plątał mi włosy, wręcz nieprawdopodobnie. Ale zapach był przecudowny :)
Odżywka. W niej jestem zakochana. Zapach boski i utrzymywał się na moich włosach do kolejnego mycia, bardzo bardzo wydajna, po 5tyg nadal została mi więcej niż połowa butelki. Włosy były mięciutkie, delikatne w dotyku, błyszczące i wyglądały bardzo zdrowo. A tego właśnie od odzywki oczekuję.
Czy kupię ponownie? Szamponu raczej nie, ale odżywkę na 100% :)
A Wy próbowałyście kiedyś tych produktów?
Zdjęcia pochodzą ze strony The Body Shop
Ale do rzeczy.
O bananowym szamponie i odzywce slyszałam dużo, a czytałam jeszcze więcej. Na dodatek moja bardzo dobra koleżanka je niezwykle zachwalała wiec kiedy zobaczyłam przecenę w TBS bez zastanowienia kupilam zestaw dla siebie i dla siostry.
Jakie są moje odczucia?
No więc:
Szampon jak... szampon. Myje przyzwoicie aczkolwiek z olejem sobie nie radzi w moim przypadku, tutaj lepiej wypada zwykly najtanszy szampon dla dzieci z tesco. Był dla mnie też mało wydajny (buteleczka starczyła na okolo 5tyg) i straszliwie plątał mi włosy, wręcz nieprawdopodobnie. Ale zapach był przecudowny :)
Odżywka. W niej jestem zakochana. Zapach boski i utrzymywał się na moich włosach do kolejnego mycia, bardzo bardzo wydajna, po 5tyg nadal została mi więcej niż połowa butelki. Włosy były mięciutkie, delikatne w dotyku, błyszczące i wyglądały bardzo zdrowo. A tego właśnie od odzywki oczekuję.
Czy kupię ponownie? Szamponu raczej nie, ale odżywkę na 100% :)
A Wy próbowałyście kiedyś tych produktów?
Zdjęcia pochodzą ze strony The Body Shop
piątek, 30 grudnia 2011
Christmas gifts :)
Stwierdziłam że podzielę się z Wami tym co znalazłam pod choinką :) Muszę przyznać że Gwiazdor (tak z Poznania pochodzę i to właśnie Gwiazdor przynosi u nas prezenty) bardzo się spisał :)
Nowy laptop HP Pavilion dv6 :) Poprzedniego udało mi się zepsuć wiec ten był dość przymusowym prezentem od rodziców.
Dodatkowy prezent od taty, obie z siostrą dostałyśmy identyczne :) Ale muszę przyznać że bardzo się zdziwiłyśmy że tata kupił nam kosmetyki ;) (zdjecie net)
A to mój wymarzony od bardzo bardzo dawna prezent :) Uwielbiam KULT :) Siostra i przyszły szwagier doskonale wiedzieli czym sprawić mi przyjemność.
Stwierdziłam że chce BMW X6 pod choinkę... i dostałam je ;) (też siostra i przyszły szwagier)
A ten prezent sprawiłam sobie sama jeszcze w listopadzie ale dopiero dzisiaj do mnie dotarł :D
piątek, 11 listopada 2011
Vitamine E by TBS
(I will put English version later on, now I'm rushing to work, sorry about that)
Ten TBS pewnie zaczyna się już na moim blogu robić nudny, ale strasznie lubie tą firmę no i trzeba im przyznać że kosmetyki są całkiem dobrej jakości a ceny (kiedy obowiązuje promocja) całkowicie do zniesienia.
Jakiś czas temu dziwnym trafem w dokladnie tym samym czasie skończyły mi się wszystkie kosmetyki do twarzy, wiec postanowiłam wypróbować coś innego niż La Roche Posay a że TBS miał promocje (50% taniiej plus wysłali mi kod na kolejne 25% obniżki) skusiłam się na produkty właśnie od nich. Wszystko było pięknie i cudownie przez pierwsze 2 dni, a 3 dnia tak mnie strasznie wysadziło że nie wiedziałam co się dzieje. Metodą prób i błedów przez tydzień próbowałam dojść do tego po czym. I co się okazało? Kupiłam żel do mycia twarzy z firmy Kuticula i on mnie tak nieprawdopodobnie zapchał że to istna tragedia. Został wiec szybko wymieniony na inny model, a TBS całkiem mi służą :) A teraz króciutkie recenzję produktów które mam.
Ten TBS pewnie zaczyna się już na moim blogu robić nudny, ale strasznie lubie tą firmę no i trzeba im przyznać że kosmetyki są całkiem dobrej jakości a ceny (kiedy obowiązuje promocja) całkowicie do zniesienia.
Jakiś czas temu dziwnym trafem w dokladnie tym samym czasie skończyły mi się wszystkie kosmetyki do twarzy, wiec postanowiłam wypróbować coś innego niż La Roche Posay a że TBS miał promocje (50% taniiej plus wysłali mi kod na kolejne 25% obniżki) skusiłam się na produkty właśnie od nich. Wszystko było pięknie i cudownie przez pierwsze 2 dni, a 3 dnia tak mnie strasznie wysadziło że nie wiedziałam co się dzieje. Metodą prób i błedów przez tydzień próbowałam dojść do tego po czym. I co się okazało? Kupiłam żel do mycia twarzy z firmy Kuticula i on mnie tak nieprawdopodobnie zapchał że to istna tragedia. Został wiec szybko wymieniony na inny model, a TBS całkiem mi służą :) A teraz króciutkie recenzję produktów które mam.
Vitamin E Cream Cleanser
Dobrze zmywa makijaż (aczkolwiek nie używam go do demakijażu oczu), pięknie pachnie, jest bardzo wydajny. Pozostawia skórę nawilżoną, odświeżoną i bardzo miękką.
(konsystencja)
Vitamin E Moisture Cream
Moje cudeńko. Wspaniale nawilża skórę, jest lekki i nietłusty. Bardzo szybko się wchłania, pięknie pachnie (jak cała seria). Idealnie nadaje się pod makijaż, nie zapycha. Gdyby jeszcze miał właściwości matujące to byłby ideałem.
(konsystencja)
Vitamin E Nourishing Night Cream
Bardzo dobry krem na noc. Niezwykle gęsty i treściwy. Nie zapycha, aczkolwiek jest tłustawy, ale przy kremie na noc to akurat nie problem. Dobrze się wchłania, rano skóra jest rozjaśniona, odżywiona i wygląda na zdrowszą.
(konsystencja)
Generalnie po 4tyg używania jestem bardzo zadowolona, czy kupie je ponownie nie wiem, chciałabym wrócić jednak do LRP.
czwartek, 10 listopada 2011
New in :)
Just want to share with you what I bought this week :)
Mój zakupocholizm sięga zenitu :) Przy okazji zamawiania pedzli na swap z koleżanką i świątecznych upominków dla siostry, oczywiście dla siebie też coś kupiłam :) Jak mogłoby być inaczej :) Teraz czekam jeszcze tylko na paczkę z ELF :) Ale wracając do meritum :)
Yardley London pressed Powder kolor Medium Light 03
The Merry Hempsters Vegan Hemp Balm Lemon-Lime
Rochas Compact Foundation kolor Ivory
Rochas Powder Lipstick (całkowity mat) w kolorze Sweet Red (bardziej bym powiedziała że to bordowy niż czerwony)
Zastanawiam się nad małym rozdaniem w grudniu. Co o tym myślicie?
I'm considering a give-away in December. How do you feel about that?
Mój zakupocholizm sięga zenitu :) Przy okazji zamawiania pedzli na swap z koleżanką i świątecznych upominków dla siostry, oczywiście dla siebie też coś kupiłam :) Jak mogłoby być inaczej :) Teraz czekam jeszcze tylko na paczkę z ELF :) Ale wracając do meritum :)
Calvin Klein whitening treatment makeup base
Queen Helene The Original Mint Julep Masque- helps dry up acne pimples, rinse away blackheads & shrink enlarged pores (wg producenta)
The Merry Hempsters Vegan Hemp Balm Lemon-Lime
Rochas Compact Foundation kolor Ivory
Rochas Powder Lipstick (całkowity mat) w kolorze Sweet Red (bardziej bym powiedziała że to bordowy niż czerwony)
Zastanawiam się nad małym rozdaniem w grudniu. Co o tym myślicie?
I'm considering a give-away in December. How do you feel about that?
sobota, 5 listopada 2011
Recent empties part 2
Post miał powstać troszkę później ale że już mi się troszkę pustych opakowań nazbierało, stwierdziłam że w takim tępie to pod koniec miesiąca stworzyłabym najdłuższy post w historii :) Ale do rzeczy.
I was going to post sth like that about the end of the month, but because I already have quite a bit of packages I decided to do it now.
1. Aussie Dual Personality Shine+ coloured hair protection serum recenzja tutaj.(review)
2. Alverde Braun Shampoo- całkiem fajny. Podkreślał kolor moich włosów, mył dobrze, fajnie pachniał ale miałam wrażenie że po nim mocniej wypadały mi włosy. Ostatnio zużyłam do zmywania oleju. Bardzo niewydajny.
Not a bad product actually. Made my hair colour deeper, smell was nice, but after using it I was loosing more hair than normally, I'm not sure if that was shampoos fault, but lately I used it to wash off hair oils.
3. Aussie 3 minutes miracle reconstruction. Moja ulubiona odżywka, czy też maska do włosów, to już kolejne opakowanie i na 100% zaopatrze sie w nastepne jak tylko skończe 2 inne masko odżywki które czekają w kolejce. Jest raczej dobrze znana wiec rozpisywać się o niej nie będę.
My favourite hair product, I think everyone knows it so I will not write about it.
4. La Roche Posay Effaclar Clarifying Lotion recenzja tutaj (review).
5. Joanna Naturia Peeling myjacy z truskawką. Nie ściera jakoś strasznie mocno, ale mi poziom odpowiada. No i ten cudowny zapach truskawek. Kolejny ale tym razem pożeczkowy zawitał do łazienki :)
Good peeling, and this lovely strawberry fragrance :) I've got another one, but this time blackcurrant :)
6. Bambino Krem ochronny z tlenkiem cynku. Strasznie tlusty ale dzięki temu idealnie działał na moje nogi. Dobrze też działał na moją skóre zimą podczas mrozów. Na 100% kupie kolejne opakowanie kiedy pojade w grudniu do Polski.
7. Rimmel Exaggerate waterproof eye definer in 261 Noir. Jedna z lepszych kredek do oczu jakie miałam, była moją ulubiona do czasu kiedy wypróbowałam Essence Long lasting eye pencil.
Very good eye definer, use to be my favourite until I tried Essence Long Lasting Eye Pencil.
8. Nina Ricci Eye Pencil. Rozczarowanie. Kiepska pigmentacja, rozmazywała się, Kiepsko trzymała na oku. Ogólnie nie polecam.
I wasn't happy with this product. Bad pigmentation, didn't last long on my eyes. I will not recommend that.
9. Max Factor 2000 Calories. Zaraz po Colossalu mój ulubiony tusz do rzęs i myślę że zachwalać go nie muszę :)
After Colossal second of my favourite mascaras.
10. Maybelline the falsies volum' express waterproof. Dobry tusz ale nie tak dobry jak Colossal, ze szczoteczka z Colossala spisywał się bardzo dobrze.
I was going to post sth like that about the end of the month, but because I already have quite a bit of packages I decided to do it now.
1. Aussie Dual Personality Shine+ coloured hair protection serum recenzja tutaj.(review)
2. Alverde Braun Shampoo- całkiem fajny. Podkreślał kolor moich włosów, mył dobrze, fajnie pachniał ale miałam wrażenie że po nim mocniej wypadały mi włosy. Ostatnio zużyłam do zmywania oleju. Bardzo niewydajny.
Not a bad product actually. Made my hair colour deeper, smell was nice, but after using it I was loosing more hair than normally, I'm not sure if that was shampoos fault, but lately I used it to wash off hair oils.
3. Aussie 3 minutes miracle reconstruction. Moja ulubiona odżywka, czy też maska do włosów, to już kolejne opakowanie i na 100% zaopatrze sie w nastepne jak tylko skończe 2 inne masko odżywki które czekają w kolejce. Jest raczej dobrze znana wiec rozpisywać się o niej nie będę.
My favourite hair product, I think everyone knows it so I will not write about it.
4. La Roche Posay Effaclar Clarifying Lotion recenzja tutaj (review).
5. Joanna Naturia Peeling myjacy z truskawką. Nie ściera jakoś strasznie mocno, ale mi poziom odpowiada. No i ten cudowny zapach truskawek. Kolejny ale tym razem pożeczkowy zawitał do łazienki :)
Good peeling, and this lovely strawberry fragrance :) I've got another one, but this time blackcurrant :)
6. Bambino Krem ochronny z tlenkiem cynku. Strasznie tlusty ale dzięki temu idealnie działał na moje nogi. Dobrze też działał na moją skóre zimą podczas mrozów. Na 100% kupie kolejne opakowanie kiedy pojade w grudniu do Polski.
7. Rimmel Exaggerate waterproof eye definer in 261 Noir. Jedna z lepszych kredek do oczu jakie miałam, była moją ulubiona do czasu kiedy wypróbowałam Essence Long lasting eye pencil.
Very good eye definer, use to be my favourite until I tried Essence Long Lasting Eye Pencil.
8. Nina Ricci Eye Pencil. Rozczarowanie. Kiepska pigmentacja, rozmazywała się, Kiepsko trzymała na oku. Ogólnie nie polecam.
I wasn't happy with this product. Bad pigmentation, didn't last long on my eyes. I will not recommend that.
9. Max Factor 2000 Calories. Zaraz po Colossalu mój ulubiony tusz do rzęs i myślę że zachwalać go nie muszę :)
After Colossal second of my favourite mascaras.
10. Maybelline the falsies volum' express waterproof. Dobry tusz ale nie tak dobry jak Colossal, ze szczoteczka z Colossala spisywał się bardzo dobrze.
czwartek, 3 listopada 2011
October favourites :)
Just want to show you my October favourites :)
Poczatek listopada wiec czas podzielic sie z Wami ulubiencami pazdziernika. Wiec do rzeczy :)
Poczatek listopada wiec czas podzielic sie z Wami ulubiencami pazdziernika. Wiec do rzeczy :)
- Balea Professional Braun Glanz Kur
Fantastyczny balsam do wlosow, podkreslajacy kolor. Zawiera male swietliste drobinki dzieki którym wlosy cudownie mienia się w sloncu. Nie obciaza, pieknie pachnie i dodatkowo nawilza. Dostępny w Niemczech. ale jeśli ktoś ma możliwość kupna to serdecznie polecam :)
Fantastic hair balm, accenting colour. Contains some shimmer thanks to which hair looks great in a direct light. Smells lovely and moisturise hair.
2. Garnier Simply Essentials 2 in
1 Make-up remover
Jak na razie jest to najlepszy preparat do demakijazu jaki
kiedykolwiek mialam. Doskonale radzi sobie z wodoodporna maskara i eyelinerem.
Nie podraznia oczu, co często zdazalo mi się z innymi srodkami których
probowalam. Wart polecenia.
That's one of the best make up removers I've ever had. Excellent even for waterproof mascara. Don't irritate my eyes and is cheap :)
3. Elizabeth Arden Sunflower Perfume
Aktualnie mój numer 1 jeśli chodzi o perfumy :) Zapach pięknie rozwija sie na skórze. Są bardzo ale to bardzo trwałe :)
My favourite perfume lately :) Last very long on my skin.
4. Sudocream
Cóż mogę o nim powiedzieć kiedy praktycznie wszystko już zostało powiedziane. W pełni zgadzam sie ze stwierdzeniem że to cudokrem :)
Everything about this cream had been said before so what else can I say? I just love it :)
5. HD BROWS kit in Vamp
W zasadzie to moje drugie podejscie do zestawu do stylizacji brwii, poprzedni mialam z TBS ale nie bylam z niego zadowolona, ten natomiast dostalam z wrzesniowym Glossybox i jestem zachwycona. Cienie sa matowe, idealnie sprawdzaja sie do podkreslenia brwi ale takze jako zwykle cienie do powiem :) Do tego porzadne opakowanie z duzym lusterkiem plus pacynka i pedzele---> ideał po prostu :)
Excellent brows styling kit. Nice colours, easy to apply, nice package with mirror, applicator and brush. Perfect product.
6. INGLOT freedom eyeshadows pallet
Mysle że Inglota zachwalać nie muszę :) Jakoś cieni jest bardzo dobra, i sa to w zasadzie jedne z niewielu które utrzymują się długo na moich powiekach. Pigmentacja bardzo dobra, konsystencja także :) Niestety nie powiem Wam jakie to dokładnie kolory bo nie mogę wyjąć ich z paletki a nie chce sie z nią siłować żeby nie uszkodzić cieni...
If you never tried Inglot eyeshaows you should do it :) Those are one of the best I ever had :) Good pigmentation, last for about 8 hours on my eyelids.
7. INGLOT Face blush number 76
Jeden z dwóch moich ulubionych róży do policzków. Świetnie się nakłada, naturalnie wyglada i nie można sobie nim zrobić krzywdy :) Całkiem długo się utrzymuje :) Definitywnie kupię jeszcze inne odcienie.
Very good face blush, easy to apply, looks very natural when on.
8. p2 STAY MATTE make up colour 010 matte rose
Przyznaję że na początku nie byłam do niego przekonana, jakoś nie bardzo mogłam sobie z nim poradzić, nie krył prawie wcale, dziwnie wygladał na twarzy...ale od kiedy zaczełam go nakładać pędzlem do podkładu z Eco tools jestem zachwycona :) Kryje dobrze, matowi, wtapia się ładnie w skórę. Co prawda matowy efekt utrzymuje sie u mnie ok 3h i musze poprawiac puderem ale mam tak z kazdym podkladem wiec nie robi mi to znacznej roznicy.
I wasn't sure about this foundation at the beginning, but when I've start to use it with foundation brush from Eco tools I love it :) It gives me good coverage, mattify my skin and still looks natural :)
9. COLLECTION 2000 Pure gloss colour Sherbet 7
Błyszczyk jakoś nie powala na kolana, w ulubieńcach tylko ze względu na kolor :)
In favourites just because of the colour, that's all.
10. PRESTIGE eyeshadow colour C-202 Flushed
Super sprawdza się jako baza i właśnie w ten sposób go używam, lekko rozświetla, nieźle się trzyma, co prawda jest troszke twardy ale można sobie z tym poradzić :)
Works good as a base for other eye shadows and that's the way I use it.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




G




